Zawieszenie obrazów w refektarzu

W sobotę 19 września 2020 r. na ściany naszego klasztornego refektarza powróciły po pracach konserwatorskich dwa duże barokowe obrazy sztalugowe.

W łukach tarczowych ponownie zawisły obrazy przedstawiające patronów Polski – na ścianie wschodniej św. Wojciech; a naprzeciw niego – św. Stanisław ze Szczepanowa.

Płótno wyobrażające św. Wojciecha, będące nieco gorszej klasy arystycznej, ukazuje świętego męczennika w sposób frontalny, ubranego w szaty pontyfikalne, z paliuszem na piersi. W prawej dłoni dzierży krzyż i wiosło – atrybut swojej śmierci – a w lewej ręce ukazuje otwartą księgę. Na drugim planie przedstawiono Prusów nad rzeką, nawiązując do misji ewangelizacyjnej św. Wojciecha. Prawy róg obrazu zajmuje stylizowana kolumna – symbol stałości, jednocześnie wskazując na św. biskupa jako filar Kościoła.

Malowidło przestawiające św. Stanisława ze Szczepanowa jest bardzo dobrej klasy artystycznej płótnem, pochodzącym z XVIII w. Biskup krakowski ukazany został pośrodku tłumu, w momencie dokonywania cudu wskrzeszenia Piotrowina. Odziany został w strój pontyfikalny – różowy ornat, na którym jest złota kapa, a na głowie również złota mitra. Pośród zgromadzonych ludzi rzuca się w oczy szlachcic w czerwonym kontuszu.

Jednym z najważniejszych zadań, jakie wyznacza się sztuce chrześcijańskiej, poza podstawowymi funkcjami dydaktycznymi jako biblia pauperum, jest także oczarowanie i wciągniecie widza w fascynację obrazem, aby unieść go ku niewidzialnemu i transcendentnemu Bogu i ku wspólnocie z Nim. Przywracanie świetności dziełom sztuki, które zachowały się w naszym klasztorze, jest nie tylko zabiegiem estetycznymi i niezbędnym działaniem, aby zachować je dla przyszłych pokoleń, ale przede wszystkim pragnieniem, aby się stały impulsem do kroczenia drogą prowadzącą do Boga.

Tekst i zdjęcia – fr. W.M.

Udostępnij ten post