Procesja błagalna o deszcz i urodzaje

W święto św. Marka Ewangelisty sprawowana była w naszym opactwie o godz. 15. msza św. błagalna, z prośbą o potrzebny deszcz i obfite zbiory. Liturgii przewodniczył o. ekonom Tymoteusz, a w koncelebrze stanęli o. opat Eugeniusz, o. podprzeor Kajetan i o. socjusz Wincenty.

Po Eucharystii rozpoczęła się procesja błagalną po terenie folwarku klasztornego. Stąpając za krzyżem, po przejściu przez krużganek, mnisi naszego opactwa skierowali się ku szklarniom. W ciężkim, ołowianym powietrzu unosił się śpiew litanii do wszystkich świętych, a pośród chmur od czasu do czasu przebijały jaskrawe promienie słońca.

Centrum majdanu gospodarczego wyznacza piękna, ludowa figurka Jezusa frasobliwego. Wokół niej jest zgrupowany spichlerz, drewutnia, kurnik i obora wraz ze stodołą. W takiej kolejności były one mijane przez zakonników, aż wyszli na klasztorny ogród. Przechodząc obok sadu, gdzie rosną jabłonie, mnisi dotarli do pomnika św. Bernarda, pod którym został ustawiony ołtarz. O. Tymoteusz przy nim prowadził modlitwy błagalne, a następnie wodą święconą skropiono pola uprawne wewnątrz murów klasztoru, zabudowania gospodarcze i żywy inwentarz. Podczas procesji modlono się koronką do Miłosierdzia Bożego.

Dzisiejsza procesja jest bardzo starą tradycją, którą znakomicie opisał liturgista ks. Pius Parsch:

W Kościele rzymskim zachowały się cztery jeszcze dni, w których się corocznie odprawia procesję błagalne. Są to:dzień 25 kwietnia, tj. dzień tzw. Litanii większej (Litaniae maiores) i trzy dni krzyżowe (Litaniae minores, tzn. mniejsze), w poniedziałek, wtorek i środę przed Wniebowstąpieniem. Dni te Kościół przeznacza na wytrwałą modlitwę w celu uproszenia zmiłowania Bożego we wszystkich naszych potrzebach duchowych i doczesnych, a w szczególności uproszenia obfitych urodzajów.

W dawnym Kościele częściej urządzano takie procesje błagalne, bądź w pewnych określonych dniach roku, bądź też w szczególnych potrzebach i okolicznościach, np. aby uprosić odwrócenie zarazy. Procesja błagalna kwietniowa sięga czasów sprzed Grzegorza I, który na urządzanie jej wyznaczył dzień 25 kwietnia i ustanowił stację w kościele św. Piotra; w tym bowiem dniu według dawnej tradycji św. Piotr po raz pierwszy przybył do Rzymu. Ponadto, wyznaczając tę właśnie datę, chciał Grzegorz zastąpić chrześcijańskim obrzędem pogańskie ,,robigalia”, czyli pochody ku czci bożka Robiga, chroniącego rzekomo zboże do rdzy. Procesja dzisiejsza nie ma żadnego zgoła związku z uroczystością św. Marka, którą później dopiero wyznaczono na dzień 25 kwietnia. Toteż procesję błagalną większą urządza się w tym dniu także wtedy, gdy uroczystość św. Marka przeniesiona zostaje na inny dzień. Na obrzędy tzw. Litanii większej składa się procesja i następujące po niej modlitwy. Procesja jest pozostałością dawnej procesji stacyjnej, którą pierwsi chrześcijanie z upodobaniem odprawiali, zwłaszcza w czasie Postu, w tygodniu zaś wielkanocnym prawie codziennie. Zbierano się w kościele, zwanym kościołem zgromadzenia (ecclesoa collecta – od tego też pochodzi nazwa modlitwy kościelnej ,,kolekta”), stąd zaś wraz z biskupem i duchowieństwem udawano się procesjonalnie do drugiego kościoła, zwanego stacyjnym. Po drodze śpiewano litanię do Wszystkich Świętych oraz Kyrie eleison. W kościele stacyjnym (statio) odprawiano Mszę św. Cztery te procesje błagalne są obrzędami bardzo dawnymi i czcigodnymi, powinniśmy przeto pobożnie w nich uczestniczyć. Należy bowiem prosić nie tylko wytrwale, lecz nadto w świętej jedności, tzn. wspólnie, boć przecież wspólnej tej i wytrwałej modlitwie sam Pan Jezus przyrzekł szczególną moc i obiecał wysłuchanie. W czasie procesji śpiewa się pradawną litanię do Wszystkich świętych, w której wzywamy orędownictwa całego Kościoła triumfującego we wszystkich naszych potrzebach. Piękne i budujące są modlitwy na zakończenie litanii.

(P. Parsch, Rok liturgiczny, t. 2, Poznań 1956, s. 401 – 402.)

Tekst i zdjęcia – fr. W. M.

Udostępnij ten post