Zachęcamy do przeczytania wywiadu jakiego udzielił o. Wincenty Polek - przeor wąchocki, katolickiemu portalowi " PCh24.pl - Polonia Christiana". Ojciec Przeor w poniższym wywiadzie odpowiada na pytania Kajetana Rajskiego dotyczące osoby św. Bernarda z Clairvaux.

Oto fragment wywiadu:

Wraz akcesem św. Bernarda, który był osobowością bardzo charyzmatyczną, nastąpiła prawdziwa eksplozja wstąpień do Zakonu Cystersów – mówi dla portalu PCh24.pl o. Wincenty Polek OCist, przeor i mistrz nowicjatu w klasztorze cystersów w Wąchocku.

Św. Bernard z Clairvaux jest bodaj największym świętym zakonu cystersów, swoją sławą przewyższył nawet założyciela – św. Roberta z Molesme. Jakie były początki cystersów?

Rzeczywiście cystersi nie mają jednego założyciela. W naszym kalendarzu liturgicznym wspominamy trzech ojców założycieli: św. Roberta, św. Alberyka i św. Stefana. Generalnie ujmując cystersi wyrośli na gruncie reformy gregoriańskiej, której podstawowym przesłaniem był powrót do primitivae ecclesiae forma. Na gruncie życia monastycznego przejawiało się to powrotem do ideałów życia apostolskiego. Życie apostolskie rozumiano wtedy w ówczesnej Europie nie jako wędrowanie i przepowiadanie Słowa Bożego, ale jako naśladowanie życia pierwszych wspólnot chrześcijańskich zgromadzonych wokół apostołów w Jerozolimie.

To dążenie do tak rozumianego życia apostolskiego skonkretyzowało się w ideale Nowego Klasztoru. Był to klasztor, gdzie grupa mnichów żyła w wierności Regule św. Benedykta, wydobywając jej prostotę i ubóstwo pojmowane przede wszystkim jako utrzymywanie się z pracy rąk własnych. Idea Nowego Klasztoru kształtowała się w opozycji do ideałów Cluny, które główny akcent położyło na rozbudowaną liturgię godzin, tzw. laus perennis. Upraszczając i kreśląc grubą kredką, według Cluny głównym zadaniem mnichów była modlitwa w chórze. Była to modlitwa do tego stopnia rozbudowana, że problemem było znalezienie czasu na wszelkie inne zajęcia mnicha, jak na przykład pracę fizyczną, z której miałby się utrzymać klasztor.

Dla pierwszych cystersów chór miał być źródłem i szczytem monastycznego życia, które miało wiele wymiarów. Jednym z nich była praca rąk własnych będąca podstawą ich utrzymania. Dla pierwszych cystersów nie do pomyślenia było, aby mnisi żyli z uposażeń i darowizn dobrodziejów. Z powodu tego ideału w 1098 roku grupa mnichów pod przewodnictwem św. Roberta opuściła macierzysty klasztor i w lasach Burgundii, „przy trzecim kamieniu milowym” – cis tertium lapidem miliarium, zbudowali klasztor, który miałby być ucieleśnieniem ich ideałów. Św. Robert został zmuszony do powrotu do macierzystego klasztoru w Molesme. Kierownictwo po nim przejął św. Alberyk, który uzyskał zgodę od papieża na wyodrębnienie się od benedyktynów. Za czasów św. Stefana – następcy św. Alberyka, to doświadczenie Nowego Klasztoru znalazło swój zewnętrzny wyraz w nowych przepisach legislacyjnych, znanych jako Carta Caritatis.

W każdym razie powstanie nowego zakonu nie było głównym celem pierwszych cystersów. Głównym celem cystersów był powrót do źródeł monastycznych w ramach ogólnego wysiłku całego Kościoła, aby powrócić do primitivae ecclesiae forma. Zakon powstał niejako w drugim rzucie dla obrony i przechowania tych ideałów.


Cały wywiad znajdziesz tutaj:
http://www.pch24.pl/niekoronowany-wladca-christianitas,24924,i.html

 
Strona główna   Cystersi   Opactwo   Parafia   Patriotyzm   Galeria   Polecane   Kontakt Projekt i wykonanie www.imoli.pl