Pierwszymi nieszporami I Niedzieli Adwentu rozpoczęliśmy czas radosnego przygotowania do niezwykłego spotkania. Będzie ono miało dwa wymiary: z jednej strony oczekujemy na przyjście Chrystusa na końcu czasów, z drugiej zaś – równie ważnej – przygotowujemy się by wraz z aniołami, pasterzami i trzema królami złożyć hołd Bożej Dziecinie, której pamiątki narodzin z ufnością i nadzieją wyczekujemy.

Kościół zaprasza nas do przeżycia tego czasu wraz z Maryją. Ona została wybrana przez Boga na Matkę Jego Syna. Dzięki „tak”, które wyrzekła aniołowi, rzeczywistość Boga stała się udziałem ludzi. Dzięki Jej zgodzie narodziła się Światłość Świata – Chrystus, który pokazał ludziom JAKI jest Ojciec.

Poniżej został umieszczony fragment pięknego kazania św. Bernarda, opata z Clairvaux. Ten wielki cysters w niezwykłych słowach opisuje tęsknotę i przynaglenie z jakim zwraca się cały świat do Niepokalanej, prosząc by Ta nie wahała się ani chwili w daniu odpowiedzi na zaproszenie Boga.

W każdy powszedni dzień Adwentu zapraszamy do kościoła klasztornego na Mszę św. ku czci Najświętszej Maryi Panny, na tzw. roraty. Dorośli zaproszeni są na godz. 7.00, natomiast dzieci na godzinę 17.00 – tradycyjnie zapraszamy do zabierania ze sobą lampionów.
 
Kazania św. Bernarda, opata, ku czci Najświętszej Maryi Panny
 
Cały świat oczekuje odpowiedzi Maryi
 
Usłyszałaś, Dziewico, że poczniesz i porodzisz Syna; usłyszałaś, że stanie się to nie za sprawą człowieka, ale z Ducha Świętego. Wyczekuje anioł na odpowiedź, bo trzeba mu już było powrócić do Boga, który go posłał. Oczekujemy i my, o Pani, na słowo zmiłowania, nieszczęśni i przygnieceni wyrokiem potępienia.
 
Oto jest Ci ofiarowana cena naszego zbawienia: jeśli się zgodzisz, natychmiast będziemy wyzwoleni. Wszyscy zostaliśmy powołani do życia przez odwieczne Słowo Boże, a musimy umierać. Dzięki Twemu słowu mamy zostać odnowieni i przywróceni życiu.
 
Błaga Cię o to, Panno litościwa, nieszczęsny Adam wygnany z raju razem z nieszczęśliwym swoim potomstwem; błaga Cię Abraham, błaga i Dawid. O to się dopominają wszyscy pozostali święci ojcowie, którzy byli Twoimi przodkami, bo i oni mieszkają jeszcze w cieniu śmierci i mroku. Tego wyczekuje cały świat, do stóp Twoich się ścielący.
 
I słusznie, ponieważ na Twoich ustach zawisło pocieszenie nieszczęśliwych, odkupienie niewolników, wyzwolenie skazańców; słowem, zbawienie wszystkich synów Adama, całego ludzkiego plemienia, które jest i Twoim plemieniem.
 
Odpowiedz więc, Dziewico, co prędzej, odpowiedz aniołowi i nie zwlekaj; odpowiedz mu, a przez niego i Panu. Wyrzeknij słowo i przyjmij Słowo; wypowiedz swoje i pocznij Boże; rzeknij słowo, które przemija, a posiądź to, które jest wiekuiste.
 
Czemu się ociągasz? I czemu się lękasz? Uwierz, wyznaj i przyjmij. Niech pokora nabierze śmiałości, a powściągliwość ufności. Choć nie przystoi, aby dziewica, będąc niewinną, zapomniała o roztropności, to jednak tutaj, Dziewico roztropna, nie lękaj się śmiałości. Miła jest powściągliwość milczenia, lecz teraz bardziej konieczne jest słowo zmiłowania.
 
O błogosławiona Dziewico! Otwórz Twoje serce dla wiary, usta wyznaniu, a łono Zbawicielowi. Oto upragniony przez wszystkie narody stoi z zewnątrz i kołacze do drzwi Twoich. Jeśli zaś Cię minie, bo się ociągasz, znów zaczniesz, bolejąc, szukać Tego, którego miłuje dusza Twoja. Powstań więc, pobiegnij i otwórz. Powstań przez wiarę, pobiegnij przez oddanie, otwórz przez wyznanie. "Oto, mówi Maryja, ja, służebnica Pańska; niech mi się stanie według słowa twego".
 
Strona główna   Cystersi   Opactwo   Parafia   Patriotyzm   Galeria   Polecane   Kontakt Projekt i wykonanie www.imoli.pl