W uroczystość Zwiastowania NMP – 25 marca 2017 r. miał miejsce w opactwie wąchockim Dzień Modlitw za Federację Skautingu Europejskiego. W prastare mury naszego klasztoru przybyło ponad 400 skautów z 26 jednostek z Radomia i okolic, razem ze swoimi rodzinami. Ów dzień skupienia stał się nie tylko okazją do entuzjastycznego spotkania w tak dużym gronie, ale był przede wszystkim czasem modlitwy i radosnego wielbienia Stwórcy.

Stopniowo od godzin przedpołudniowych kolejne zastępy skautów przekraczały bramę romańskiego opactwa. Sercem ich pielgrzymki była oczywiście Eucharystia, która rozpoczęła się o godz. 13.00. Przy Ołtarzu Pana stanęli kapłani, którzy na co dzień opiekują się skautami. Przewodniczył ks. Piotr Woszczyk, a w koncelebrze uczestniczyli ks. Marcin Gregiel i ks. Radosław Wroński. Homilię do zgromadzonych wygłosił ks. Marcin, w której omawiał postawę Maryi w momencie Zwiastowania: ,,Czy Maryja mogła się nie zgodzić? Czy mogła powiedzieć nie? Pewnie, że mogła. Mogła powiedzieć, że jeszcze nie teraz. Że jest młoda i musi się wyszumieć. Że jeszcze nie ma pracy, nie ma domu, nie ma męża. Jak się ustatkuje, to może wtedy. Mogła powiedzieć: ,,Aniele! Przyjdź za rok, za pięć lat czy dziesięć – gdy będę gotowa. Teraz jeszcze jestem za mało święta, tak dużo się nie modlę”. Ale Ona zgodziła się całkowicie na to, co Pan Bóg chce. Chyba nie wiedząc, co ją czeka i z czym się ta decyzja wiąże. Moi drodzy, to odpowiedzenie ,,tak” Maryi: ,,Oto ja służebnica Pańska” jest wielką rzeczą, która dokonała się w historii świata. Bo wtedy po raz pierwszy w historii ludzkości, człowiek w pełni zgodził się na wolę Bożą. Całkowicie się oddał woli Pana Boga. To właśnie przez to, że Maryja oddała wszystko – wszystko zdobyła. Dzięki Maryi ,,tak” przyszedł na świat Jezus. Przez Jej odpowiedź, cała ludzkość otrzymała Jezusa – Zbawiciela świata”.

Kaznodzieja uwypuklił postawę Maryi, łącząc ją ze współczesnym dylematami przed jakimi staje młodzież: ,,Poprzez scenę Zwiastowania Maryi możemy popatrzeć także na nasze życie. Na ,,nasze zwiastowanie”, bo w każdym z nas jest coś, do czego Pan Bóg nas wzywa. Są to różne powołania, zadania czy misje. My podejmujemy różne wybory. Zastanówmy się, czy w ogóle słuchamy Pana Boga i czy chcemy z nim gadać. Czy potrafimy tak jak Maryja powiedzieć: ,,Oto ja służebnica Pańska”. Są przecież większe wybory, jak na przykład pracy czy studiów. Ale każdego dnia i w każdym momencie są też mniejsze, drobne decyzje. Do czego Ciebie Pan Bóg wzywa? Maryja rozważała w swoim sercu. Ważne jest abyśmy wpierw rozważyli w sercu, czego Pan Bóg ode mnie chce. Jeżeli On daje nam jakieś powołanie, to daje też moc do jego wypełnienia. My możemy tylko Go prosić, aby On w tym wszystkim był. Niech Maryja, dzisiejsza patronka, wspomaga nas w wypełnianiu woli Pana Boga”.

Po Mszy Św. skauci zwiedzali zabytki wąchockiego opactwa. Najmłodsi i rodzice spożywali posiłek w refektarzu, a młodzież rozpaliła ogniska w ogrodzie klasztornym. Był to również czas na rekreację i dłuższe rozmowy. Jak wspomina jedna z harcerek Ania: ,,Moja przygoda z harcerstwem zaczęła się w podstawówce. Na początku była to bardziej przygoda oraz zawieranie przyjaźni. Później, gdy byłam już starsza, sama zaczęłam pełnić służbę oraz zajmować się dziećmi. Jest to duża odpowiedzialność, wymagająca formacji osobistej. Nadal obecna jest oczywiście przygoda; budowanie więzi z wieloma przyjaciółmi, ale daje mi dużo satysfakcji, gdy widzę jak bardzo się zmieniam”. Tłumaczyła również znaczenie tego spotkania: ,,Przeżywamy coroczny Dzień Modlitw za Federację. Modlimy się za cały nasz ruch, jak i za każdą jednostkę. Wszyscy razem pielgrzymujemy zawsze do jednego miejsca, niosąc nasze intencje”. Wtórowała jej Agnieszka: ,,Jesteśmy harcerstwem katolickim, gdzie ważnym elementem jest wzrost duchowy. Zdajemy sobie sprawę jak ważny jest dla nas Bóg. Myślę, że jako skauci Europy spełniamy pewien rodzaj misji czy powołania w harcerstwie, polegający na rozwijaniu człowieka w duchowym zakresie. Skauting jest tak dużym przedsięwzięciem, że bez wsparcia z góry nic byśmy nie zrobili”. Ich kolega Michał dodał: ,,Spotkania w takich miejscach są bardzo ważne zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy zaczynają swoją przygodę z harcerstwem. Ułatwiają one większe zgłębianie swojej wiary. Czasami niektórzy przychodzą do harcerstwa, bo jest fajna atmosfera. Inni z kolei, bo chcą się czegoś dowiedzieć i stać się lepszymi w życiu”.

W plenerze klasztornego ogrodu została również wystawiona przez skautów Droga Krzyżowa. Tradycyjne stacje zostały ukazane jako sceny z życia nastolatka chorego na raka. Przedstawienie zgromadziło szeroką publikę i było oglądane z zaciekawieniem przez widzów. Po nim miała miejsce zbiórka i podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do zorganizowania Dnia Modlitw.

Zapewne dla wielu młodych ludzi ten dzień stał się nie tylko okazją do poznania nowych znajomych czy spędzenia soboty w miłej atmosferze. Na pierwszy rzut oka było widać radosne przeżywanie spotkania, głębsze uczestnictwo w liturgii i przeniknięcie duchem miejsca średniowiecznego opactwa białych mnichów.






Tekst i zdjęcia: fr. W. M.
 
Strona główna   Cystersi   Opactwo   Parafia   Patriotyzm   Galeria   Polecane   Kontakt Projekt i wykonanie www.imoli.pl